Tak sobie myślę, że jedyne co jestem w stanie powiedzieć to: Ahhh co to był za ślub!

 

Z Natalią i Robertem nasza znajomość rozpoczęła się, gdy na początku roku spotkaliśmy się na sesji ciążowej. Później chrzciny ich przecudownego Jaśka, a teraz w końcu ich dzień. 

Dzień który dane mi był spędzić w cudownej atmosferze. W gronie ich najbliższych osób, którzy towarzyszyli im podczas przygotowań, oraz znajomych i rodziny, którzy naprawdę dali czadu podczas wesela!

I było naprawdę magicznie. Najpierw ten cudowny rozgardiasz w domu, później ślub w najpiękniejszym kaliskim kościele, którym niewątpliwie jest Katedra Św Mikołaja, oraz przyjęcie które w fantastycznej oprawie odbywało się w Hotelu Górecznik. 

Zapraszam Was do oglądania!

I te parę minut tylko dla siebie :)

 

❮ Powrót do wszystkich wpisów