Uwielbiam patrzeć jak maluchy rosną na moich oczach. A z Antkiem znamy się już całkiem nieźle, bo w końcu było to już nasze 3 spotkanie.

 

Wprawdzie podczas pierwszego z nich Antoś był dość mało rozmowny, bo z brzucha jednak sposoby komunikacji są ograniczone, ale podczas drugiego z nich aż mi sie oczy śmiały jaki ten maluch jest wspaniały :)

Tym razem miałam przyjemność towarzyszyć Antkowi i jego rodzicom podczas pierwszej ważniejszej imprezy w jego życiu. Wszystkim życzę aby ich dzieciaki były tak grzeczne nie tylko podczas samego chrztu, ale również podczas przygotowań i samej imprezy!

A dopasowane stroje taty i syna do tej pory mnie rozczulają! Pięknie wyglądali - cała trójka! 

 

Kościół: Parafia p.w św. Jana Chrzciciela w Pamięcinie

Restauracja: Hotel Kristoff W Blizanowie

 

❮ Powrót do wszystkich wpisów