Ten rok będzie zdecydowanym rokiem kobiet i par.

Nie raz i nie dwa powtarzałam zawsze, że od kobiet się u mnie wszystko zaczęło. Że to właśnie Pani rozwijały mój fotograficzny warsztat najbardziej i to z fotografią kobiecą mój romans trwa najdłużej.

Uwielbiam patrzeć jak kobiety przed obiektywem aparatu stają się zupełnie inne niż w momencie, kiedy przekraczają próg mojego studia. Zmiana jest oszałamiająca. I uwierzcie drogie Panie - widać ją gołym okiem :)

 

Dzisiaj kolejna piękność, która zawitała do mnie aby jeszcze w świątecznym klimacie zrobić parę ujęć, a do tego przyprowadziła ze sobą to małe szczęście o niezwykle wdzięcznym imieniu Figo.

 

❮ Powrót do wszystkich wpisów