Oni i pies! 

 

Kiedy Magda napisała do mnie, że chciałaby mieć sesję nie tylko z Piotrem, ale również z ich czworonożną pociechą - Alkiem, nie mogłam być bardziej zadowolona. Wiecie - psiara, która ma jobla na punkcie nie tylko własnego psa, ale rówież każdego innego który mi się nawinie - no czego mogłam chcieć więcej? :)

A co to za pies! Mały wulkan energii, który cudownie towarzyszył nam przez cały czas. Wprawdzie ustrzelić mu zdjęcie nie było łatwo, ale dzięki temu zdjęcia wyszły właśnie tak jak lubię najbardziej :) naturalnie. Uśmiechy Magdy i Piotra mówią same za siebie. 

Co ważne, Alek został zabrany przez tą cudowną parę ze schroniska. Mała bieda miała niesamowite szczęście, bo trafiła do naprawdę fantastycznych ludzi, którzy rozpieszczają jak tylko mogą :)

 

❮ Powrót do wszystkich wpisów