Zawsze zazdrościłam innym posiadania rodzeństwa, a już na pewno wtedy kiedy ma się własne dzieci...

 

Bo w końcu kto (pewnie zaraz za dziadkami!) będzie najbardziej rozpieszczał nasze dzieciaki niż ulubione ciocie i wujkowie :)

Pod tym względem Olek ma niesamowite szczęście. Ciotki wpatrzone w młodego jak w obrazek a i on nie pozostający im dłużny! No i w końcu trzy siostry które zdecydowały się a wspólne ujęcia - Paulina, Justyna i Karolina. 

 

 

❮ Powrót do wszystkich wpisów